Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

Jak zrobić witraż?

Zauważyłam ostatnio, że wiele osób trafia tutaj wpisując w wyszukiwarce hasło „Jak zrobić witraż”. Postanowiłam więc wyjść naprzeciw wszystkim zainteresowanym i przygotowałam skrócony poradnik. Efekty – czyli witraże, lustra z kolorowych szkiełek czy inne prześliczne przedmioty nadające się na prezent znajdziecie na stronce http://vitralo.wordpress.com

Etapy powstawania witrażu

PROJEKT

Wymyślony czy ściągnięty z internetu – trzeba przystosować go do własnych potrzeb. Projekt należy wyskalować i wydrukować w rozmiarze rzeczywistym na kartce w dwóch identycznych egzemplarzach. Jeśli projekt rysowany jest ręcznie, należy go przekalkować lub skserować.

Jeden egzemplarz szablonu tniemy na kawałki według elementów witraża, a drugi pozostawiamy w całości. Najlepiej jest pokolorować szablon – przynajmniej ten, który pozostawiamy w całości. Wszystkie elementy witrażu powinny być ponumerowane (identycznie na obydwóch kartkach) . Następnie dobieramy do projektu rodzaj i kolor szkła.

Warto pamiętać:

- Przy tworzeniu projektu należy pamiętać o tym, aby nie miał zbyt dużo lub zbyt małych elementów, a także żeby elementy nie miały skomplikowanych kształtów. Przede wszystkim staramy się unikać elementów z wklęsłymi krawędziami, które są bardzo trudne do wycięcia.

- Przy dobieraniu szkła warto zwrócić uwagę na to, czy poszczególne rodzaje szkła dobrze się komponują z całością zarówno pod światło, jak i bez światła. Kompozycja ułożona bez podświetlania będzie wyglądać zupełnie inaczej, jeśli ją podświetlimy – wynika to z tego, że różne rodzaje szkła mają różną przejrzystość i strukturę (dotyczy to przede wszystkim szkieł opalowych). Przykład: Witraż miał przedstawiać widoczek: błękitne niebo i zielono-ruda jesienna trawa – szkła leżąc na stole prezentowały się bardzo dobrze. Pod światło okazało się, że błękit nieba jest słabo przejrzysty, przez co wygląda dużo ciemniejszy od trawy, a trawa pod światło okazała się prześwietlać na… czerwono.

SZKŁO

Kiedy już dopasujemy szkło do poszczególnych partii witrażu, możemy przystąpić do cięcia szkła. Na szklany kawałek przyklejamy papierowy element szablonu, po czym odcinamy szkiełko nożem do szkła.

Warto pamiętać:

- Jeśli z jednego kawałka szkła ma powstać więcej elementów, lepiej nie przyklejać wszystkich papierowych kawałków na raz, ale robić to po kolei: po odcięciu jednego elementu dopiero przykleić i odcinać kolejny. Dzięki temu gdy nie uda nam się jedno cięcie, nie zniszczymy przy okazji reszty elementów papierowego szablonu. – Cięcie szkła to nie jest łatwe zadanie. Rysę należy zrobić jednym zdecydowanym ruchem od krawędzi do krawędzi, mocno przyciskając nóż do szkła. Jeśli rysa jest dobrze zrobiona, wystarczy potem lekkie uderzenie np. obcęgami w okolicę rysy, a szkło odłamie się dokładnie w miejscu cięcia.

- Jeśli cięcie jest robione trochę za daleko od krawędzi naklejonego projektu, można później szkło wykruszyć za pomocą obcęgów.

Szklane kawałki muszą mieć idealny kształt naklejonych elementów szablonu. Nie da się tego uzyskać samym nożem do szkła lub obcęgami, wbrew temu, co piszą w poradnikach. W tym momencie potrzebna jest szlifierka do szkła, którą wykańczamy brzegi szklanych elementów.

ŁĄCZENIE


Jeśli mamy już gotowe szklane elementy, odklejamy z nich papier. Teraz krawędzie każdego szkiełka należy okleić taśmą miedzianą, do której później przylegnie cyna. Taśma musi być przyklejona bardzo starannie, gdyż od tego w dużej mierze zależy wygląd łączeń. Uwaga: Po odklejeniu papieru warto podpisać szkiełko odpowiadającym mu numerkiem.

Gotowe oklejone szkiełka układamy na projekcie. Dobrze jest przymocować projekt do stabilnej podstawy i stworzyć sztywne ramy, w których można układać szkiełka, bez obawy, że całość będzie nam się „rozjeżdżać” podczas lutowania.

Jeśli cały witraż jest już ułożony, można przystąpić do lutowania. Najpierw smarujemy miejsca lutowania (taśmę miedzianą) topnikiem, następnie lutownicą rozprowadzamy cynę. Nie ukrywam, że ta czynność należy do najtrudniejszych podczas wykonywania witrażu.

Witraż należy lutować z obu stron.

WYKOŃCZENIE

Po zlutowaniu i wyczyszczeniu witrażu należy jeszcze go oprawić (tutaj nie mam konkretnych rad, inwencję pozostawiam twórcy).

Skończony witraż patynujemy wybraną patyną (dostępne: czarna, miedź, stara miedź itp.) i jeszcze raz czyścimy.

Robienie witrażu nie jest zajęciem łatwym ani tanim. Aby efekt był w miarę profesjonalny, trzeba zainwestować troszkę pieniędzy w odpowiednie narzędzia i materiały, a troszkę czasu i cierpliwości w zawsze sprawdzającą się „metodę prób i błędów”.

Jeśli jednak stwierdzisz, że łatwiej będzie powierzyć tą pracę komuś, kto ma już pewne doświadczenie – dobrze trafiłeś :) Możesz w miarę niedrogo zamówić wymyślony przez siebie witraż. Kontakt: kasiaszczer@op.pl

Galeria luster witrażowych wykonanych przez moich Rodziców dostępna na http://vitralo.wordpress.com

About these ads

Listopad 10, 2007 - Posted by | Witraże | ,

19 komentarzy »

  1. :)

    komentarz - autor: Gaertig Danuta | Marzec 8, 2008 | Odpowiedz

  2. mogłabyś wstawić jakiś witraż. ; D ?
    bo nic z tego nie kapuje. ; p
    a muszę taki witraż na histę zrobić. ; /

    komentarz - autor: clowdia | Marzec 25, 2008 | Odpowiedz

  3. całkiem to fajne i moge nawiet zrobić ten witraż ale mugłbyś wsawić przykład ale i tak zrobiłam witraż i dostałam 5 z plastyki DZIENKI.

    komentarz - autor: judysia | Kwiecień 15, 2008 | Odpowiedz

  4. no fajnie ale sa aniolki

    komentarz - autor: Anonim | Październik 29, 2008 | Odpowiedz

  5. to wszystko jest super ale ja nie mogę znaleźć witrażu gotyckiego w sensie takim że na bristolu zrobić witraż ale nie wiem jaki!!

    komentarz - autor: Anonim | Listopad 2, 2008 | Odpowiedz

  6. dzięki Kasiu za świetne informacje.Napisałaś to bardzo prostym językiem, za co Ci chwała. Aż nabrałam ochoty do pracy!

    komentarz - autor: joana | Marzec 9, 2009 | Odpowiedz

  7. No rewelacja, gratuluję, myślę, że idealnie nadawałabyś się do ekipy easy-art.pl. To też tak pozytywnie zakręceni witrażyści jak Ty.

    komentarz - autor: Anonim | Marzec 16, 2009 | Odpowiedz

  8. Witam Pani Kasiu,
    gdzie można kupić szkło na witraże? Ile ono kosztuje.

    Pozdrawiam
    Ewa

    komentarz - autor: Ewa | Maj 19, 2009 | Odpowiedz

  9. ja chce niezrobiony witrarz

    komentarz - autor: Anonim | Grudzień 9, 2009 | Odpowiedz

  10. WITAM MAM PYTANIE GDZIE MOŻNA KUPIĆ SZKŁO I NARZĘDZIA (JAKIE SĄ POTRZEBNE?)DO WYKONANIA WITRAŻU?
    DZIĘKI.

    komentarz - autor: nygus | Styczeń 9, 2010 | Odpowiedz

    • Najprościej wpisz do gogle, easy-Art. Trochę poczytasz a jeszcze lepiej zrób to co ja i pojedź do nich .

      komentarz - autor: Anonim | Styczeń 20, 2010 | Odpowiedz

  11. okij

    komentarz - autor: Anonim | Sierpień 19, 2010 | Odpowiedz

  12. Jesli chcecie sie dowiedziec jak sie robi witraz i jakich materialow potrzeba polecam strone internetowa scratchontheglass.com

    komentarz - autor: izunia_5 | Sierpień 19, 2010 | Odpowiedz

  13. tak,easy artowcy sa zakreceni,ale od nich sie nie dowiesz niczego zadarmo. jak chcesz nauczyc sie wykonania witraza musisz kupic cd z kursem. ja tez znam ta strone scratchontheglass.com i tam jest wszystko czego potrzebuje osoba majaca na celu nauke wykonania witraza i to gratis!!!
    ja dzieki tej Pani nauczylem sie robic witraze i sa magiczne!!
    polecam ta strone!

    komentarz - autor: majster | Sierpień 19, 2010 | Odpowiedz

  14. ja musze zrobić witraż z bibuly

    komentarz - autor: PPAAWWLLOO32 | Grudzień 9, 2010 | Odpowiedz

  15. no, musze powiedziec, że jest okey. ;)
    I polecam na początek kupienie zwykłych szyb u szklarza i ewentualnie farbek do szkła. Zawsze to inaczej wygląda. A takie witraże z przejzystym szkłem to są takie cysterskie, wiec mozna wyjsc jeszcze na znawcę tematu ;)
    i polecam troce poczytac o historii witraży. cuda

    komentarz - autor: sarna | Styczeń 18, 2011 | Odpowiedz

  16. Proste te robienie witraży ! narobilem ich jak głupi dzieci i nie moge ich sprzedac , zadłuzony jestem !!!!

    komentarz - autor: Konfi | Marzec 5, 2012 | Odpowiedz

  17. jak proste bo ja nie moge się połamać wszysko wychodzi na odwrut

    komentarz - autor: zosia | Marzec 9, 2013 | Odpowiedz

  18. No tak ta droga już jest za mną nie mniej wpierw było sporo treningu na zwykłym szkle zdobytym u szklarza. Potem początki w Domu Kultury w kole zaawansowanych witrażystów. Kolejny etap to kompletowanie swojego warsztaciku (oj sporo wydatków), no i szkło (drogie), Huta szkła Jasło – piekne katedralne (oczywiście stłuczka), reszta na Allegro większość z Poznania. Potem pierwsze swoje „dzieła” to oczywiście projekty kwiatów. Wdzięczna praca i sporo satysfakcji. Dzisiaj pracuję już nad modelem Geishy. A po drodze były już inne postacie oczywiście ze skopiowanych wzorów. Do własnych projektów jeszcze mi daleko no i jak się ma dobrze ponad 60 -tkę to nie wiadomo czy mi się uda. Z konieczności musiałem zamieszkać na wsi – kolorowe szkiełka pozwoliły mi jeszcze być użytecznym. Zachęcam do podjęcia próby wykonania choćby jednego swojego dzieła w szkle a nuż okaże się że bakcyl zostanie połknięty.

    komentarz - autor: Anonim | Marzec 29, 2013 | Odpowiedz


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: