Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

Witraż- przyjaźń ze światłem i kolorem

Mam niesamowitego Tatę.

Kiedyś wymyślił sobie, że będzie robił biżuterię z miedzi… niesamowicie misterne maleńkie druciane kwiatuszki, łańcuszki, sprężynki dziwnym sposobem łączyły się w kolczyki, naszyjniki… abażury do lamp, ramy lustrzane… do tej pory nie mogę uwierzyć, że można mieć tyle cierpliwości do takiej misternej roboty.

Po miedzi przyszedł czas na drewno. Ramy na obrazy i lustra, pudełka zdobione drewnianymi ornamentami bądź ręcznie malowane przez moją mamę.

Jakiś czas temu wpadł mu do głowy pewien pomysł… ciekawe czy trudno jest zrobić witraż? No cóż… powiedziałabym, że wręcz piekielnie trudno. Mój Tata należy jednak do osób, dla których żadne wyzwanie z gatunku „zrób to sam” nie jest straszne, a im rzecz ambitniejsza, tym większą przynosi satysfakcję.

Jeśli ktoś potrafi zrobić witraż, to czemu nie Tata. Wszystkiego przecież można się nauczyć.

Jak pomyślał, tak zrobił – przyszedł czas na książki, próby, jeszcze więcej książek i jeszcze więcej prób. Maszyny, narzędzia, szkło sprowadzane z daleka… i tak powstała pracownia witrażu. Póki co – maleńka i jednoosobowa. Ale efekty zadziwiają i zachwycają wszystkich.

Po dość długim procesie uczenia się i udoskonalania techniki (przy okazji drastycznie zwiększyła się liczba luster w naszym domu… to te „niedoskonałe” – bo przecież nie można posłać w świat produktu z defektem) , Tata zdecydował się pokazać światu to, co stworzył.

Mam więc zaszczyt zaprezentować pierwsze dzieła, które nie zostały w domu i nie zostały przekazane w prezencie, tylko czekają na nabywcę…

Jeśli więc komuś z Was się spodoba, albo znacie kogoś, komu się spodoba – proszę o kontakt.

Bardzo się sprawdzają jako prezent ślubny :)

A jeśli zawsze marzyłeś o tym, żeby mieć najprawdziwszy witraż w oknie, przez który wpadają promienie zachodzącego słońca i pokój zmienia się nie do poznania… możesz podać wymiary, kolorystykę, koncepcję, a nawet stworzyć swój własny projekt – istnieje możliwość wykonania witrażu na zamówienie.

Kontakt do mnie: kasiaszczer@op.pl; tel: 697 07 10 19

Reklamy

Październik 26, 2007 - Posted by | Witraże | ,

1 komentarz »

  1. to jest piękne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Komentarz - autor: nina | Kwiecień 11, 2008 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: