Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

Precz z mojego boksu!

Przykro stwierdzić, że Hurma mnie nie lubi. Nie pozostawiła mi żadnych złudzeń, kiedy weszłam wczoraj do jej boksu. Uszy położone po sobie, czujne spojrzenie… gdy spróbowałam zbliżyć do niej rękę, odwinęła się i ugryzła, na szczęcie tylko w rękaw polara. Niezbyt miły początek. Uspokajająco pogładziłam ją po szyi, ale taki dotyk podrażnił ją jeszcze bardziej. Próbowała kopnąć mnie przednią nogą, odskoczyłam. Koń ma ograniczony zasięg przedniego kopyta, więc stojąc z przodu lub z boku przedniej nogi można się czuć stosunkowo bezpiecznie, o ile nie uniesie się na tylnych nogach… albo nie ugryzie.

Po kilku próbach – moich, żeby konia okiełznać i Hurmy – żeby mnie wypędzić mnie z boksu – zgadnijcie, kto wygrał? Hurma odwróciła się do mnie tyłem, przygotowując tylną nogę do wykopu – to mi wystarczyło, żeby w trybie natychmiastowym znaleźć się na zewnątrz. A konik czekał sobie na mnie w pełnej gotowości bojowej: tyłem do wejścia, nieruchomo, czujnie przyglądając mi się kątem oka i przygotowując się na ewentualny atak. Nie podjęłam walki – jeszcze mi życie miłe. Na szczęście przyszła mi z pomocą Ania, która bez trudu poradziła sobie ze swoją „Misiunią”.

Koń ma zasadniczo kilka możliwości, żeby zrobić komuś krzywdę – może go zrzucić, podeptać, skopać albo pogryźć. Kochana Hurma wypróbowała na mnie 3/4 możliwości – na szczęście bez skutku. Tym razem na ujeżdżalni nie dałam się zrzucić z siodła, przez co straciła ostatnią szansę.

Co tu dużo mówić – koń nie bywa zły, bywają tylko nieudolni jeźdźcy. Podobno powinnam ją ukarać za nieposłuszeństwo i uderzyć, żeby się uspokoiła. Cóż – widocznie przychodzi w życiu taki moment, że trzeba się nauczyć krzyczeć i bić…

Reklamy

Listopad 13, 2007 - Posted by | konie |

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: