Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

a potrafi sporo…

Wyobrażę sobie dźwięk

atramentu na kartce

kolor reakcji sąsiadki

długość trwania międzyczasu

widzę miękkość słowa

nastroszonego kota

któremu zaginęły okulary

gdy pisał list do myszy

słyszę lekkość światła

w najczarniejszą noc

i dotyk ciemności

stęsknionego słońca

dwóch rzeczy nie zna

nawet moja wyobraźnia

własnej starości

i twojej czułości

18 I 2007

Reklamy

Maj 18, 2008 - Posted by | wierszowanie | , ,

1 komentarz »

  1. What a stuff of un-ambiguity and preserveness of precious
    familiarity about unpredicted feelings.

    Komentarz - autor: super | Wrzesień 14, 2014 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: