Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

NA LATA CAŁE

ta przyjaźń obrotem spraw zaskoczona

że metrów kilka dzieli jak świat

niezrozumiały ten mur trzynastopiętrowy

dla duszy tak wolnej

niezmiennie

jeszcze te wiersze jak świat

otwarto-zamknięty

jeszcze to co w środku

nie pośrodku środków

jeszcze na koniec zostanie

hasło wiadome

podglądu nie na serio

tak byłoby i dobrze

gdyby intuicja

nie dostrzegła – może błędnie

nieszczęścia więźnia szczęścia

zaplątania w myślach

skrajnej lojalności

a może troszkę wolności

wybacz zuchwałości

od śmierci uchroni…?

20 III 2007

Reklamy

Maj 18, 2008 - Posted by | wierszowanie | , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: