Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

przepaść

co gorsza

płatki śniegu niewiele wyjaśniają

czy to ty czy twój kraj

żeś tak inny

kolor w mozaice nieprzeciętnej

i ja nie wiem

jak czytać z twoich oczu

a swoimi

już pisać listów w przestrzeń

nie umiem

w mej głowie języki się kłócą

ojczysty siedzi w kącie zagubiony

gdzież jest poezja? pytam

a on milczy uparcie

smutno mi

lecz zza ściany już słychać muzykę

i śmiechy echem od świata odbite

lepimy własną kulę

z kawałków ziemi

w kieszeniach przywiezionych

jeśli przeoczę ten moment

braknie miejsca…

Joensuu, 30.01.2006

Reklamy

Maj 18, 2008 - Posted by | Finladia, relacje z podróży, wierszowanie | , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: