Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

w pigułce…

…czyli jeszcze jedno zdjęcie nawiazujące do paryskiego motywu ludzi z poprzedniego wpisu.

Dzieciństwo na pierwszym planie i w pierwszej kolejności. Młodość i miłość jak zawsze najbardziej przykuwające uwagę – w centrum i w dodatku na czerwono. Macierzyństwo – niewidzialni i skromni ojcowie i matki bacznie obserwujący swoje dzieci. No i starość – człowiek w cień usunięty, a przecież także korzystający z życia. Takie zdjęcie byłoby nie do wykonania np. w Finlandii, gdzie gęstośc zaludnienia to 1,5 łebka na kilometr kwadratowy. Ale w Paryżu, w ogrodach Luksemburskich, w słoneczną pogodę – sami zobaczcie:

Reklamy

Maj 29, 2008 - Posted by | galeria fotografii, Paryż, relacje z podróży | , , , ,

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: