Moje błękitne okulary

wiersze, podróże, fotografia

Najmłodsza pod karaibskim słońcem

Moja idolka.

Kobieta pełna energii i młodzieńczości, właścicielka restauracji na Tobacco Key, tanecznym krokiem uwijała sie pomiędzy stolikami. Zawsze w krótkiej spódniczce lub szortach, w kolorowych kolczykach i z kwiatem we włosach.

Chętnie paliła i częstowała (nie tylko tytoniem), a wieczorami zakładała dżinsy, rozpuszczała włosy, zamawiała pinakoladę i z młodymi Murzynami tańcowała przy rytmach gorącej punty. Na imprezach pod gwiazdami była zdecydowaną ulubienicą towarzystwa i lwem (piaskowego) parkietu. Nie zapomnę jak wyrwała mnie do tańca (tu warto wspomnieć, że głównym elementem tego tańca było wywijanie biodrami z zawrotną prędkością) potem przyjaźnie wytuliła i do ucha pochwaliła się ile ma lat :)

Nie zdradzę ile lat miała, ale chciałabym mieć tyle energii w jej wieku. Może sekret tkwi w wybrzeżach Morza Karaibskiego? Kto wie, może kiedyś tam też zamieszkam :)

Reklamy

Sierpień 24, 2008 - Posted by | Belize, galeria fotografii, relacje z podróży | , , , , ,

1 komentarz »

  1. Fajna babcia też bym chciała być taka na starość hi hi,bardzo fotogeniczna.

    Komentarz - autor: M | Luty 8, 2009 | Odpowiedz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: